Technology

Od zeszłego czwartku w kraju trwają strajki kobiet nawiązujące do zmian w prawie aborcyjnym

27.10.2020, 14:22 0 komentarzy
Od zeszłego czwartku w kraju trwają strajki kobiet nawiązujące do zmian w prawie aborcyjnym

W 80 miastach w naszym kraju oraz w 20 w innych krajach, strajkować wyszły dorosłe kobiety, ale również i Panowie na równi z młodszymi ludźmi, aby uzewnętrznić swoje niezadowolenie w relacji do postanowienia TK w kwestii prawa do usunięcia ciąży. 22 października, rada Trybunału zdecydowała, iż prawo do aborcji w momencie niepoprawnie rozwijającego się embrionu okazało się niezgodne z polską Konstytucją. Od czasu podjęcia owego uzgodnienia na okrągło trwają demonstracje, które mają okazać niezadowolenie w poruszonej sferze. Demonstrantom towarzyszą tego typu slogany jak na przykład "To jest wojna" oraz "Piekło Kobiet". Wykrzykiwane są także różne teksty, jak na przykład "Wyp*******ć", a także "***** ***", gdzie pod gwiazdkami się ukrywa slogan, w nonszalancki sposób sugerujący partii rządzącej się wynosić. Młodzi, a także starsi obywatele wyruszyli na ulice w miastach, żeby okazać jedność z Paniami, którym odebrano racje do samodzielnego podejmowania decyzji przez decyzję rządu. Setki tysięcy osób w wielu polskich miastach oraz Polonia za granicą pragnie oświadczyć, że owy przepis nie powinien stać się rzeczywistością i zademonstrować sprzeciw dla zapatrywań obecnie panującego rządu.

Strajki przybierają na sile

W pierwszych kilku dniach na strajk przyszło całe mnóstwo osób, w szczególności zirytowanych Pań. W licznych miastach, strajkujących były setki, jeśli nie tysiące, oprócz tego nawet i w niewielkich miejscowościach mieszkańcy pokazywali opór, pojawiając się pod budynkami władzy i chodząc na "spacery". W czasie manifestacji skandowanych jest sporo haseł, odśpiewywane są pieśni, a także na banerach da się znaleźć różne napisy, jak chociażby "No women, no kraj" albo "Moje ciało, mój wybór". Jednak faktycznym symbolem, który pojawia się permanentnie, jest uznana błyskawica w czerwonym kolorze. Wiele gwiazd i osób pracujących w mediach albo przyłącza się do manifestacji, pojawiając się na ulicach miast, bądź też rozpowszechnia posty w social mediach, dając dowód swojemu wsparciu dla sprawy. Przedstawiciele Kościoła Katolickiego jak również partia, która obecnie rządzi, którzy apelują o zaprzestanie demonstracji twierdzą, iż Strajk Kobiet to ruch, który ma zniszczyć Polskę.

Na terenie całego kraju plus minus 400 000 ludzi ukazało się na ulicach w aż ponad czterystu manifestacjach, jednak najwięcej osób manifestujących można było znaleźć w Warszawie. Demonstracje na szeroką skalę ogarnęły również Szczecin, Kraków, Poznań a także mnóstwo wojewódzkich miast. Świat obiegły też informacje o tym, iż demonstracje mają swój udział w Niemczech, Londynie, we Włoszech, Norwegii i Australii. Liczne demonstracje, które mają na celu walkę o prawa kobiet w naszym kraju można spotkać zwykle każdego dnia na ulicach miast. 30 października w piątek ma odbyć się największa do tej pory manifestacja.

Zostaw komentarz