Technology

Manifestowanie przeciwko bezwzględności

04.08.2020, 10:19 0 komentarzy
Manifestowanie przeciwko bezwzględności

Nieodmienna walka osób należących do LGBT z rządem, który otwarcie nazywa takie osoby niejaką "ideologią", odbywa się w RP już nieprawdopodobnie długo. Zdecydowanie ludzie o innej seksualnej orientacji niż heteroseksualizm są bez zmian tzw. narodową mniejszością. O sytuacjach, w których to zwykły przechodzień napadł na mężczyznę homoseksualnego, którego wygląd oraz sposób wyrażania siebie najwidoczniej mu przeszkadzał, było już w mediach społecznościowych naprawdę wiele razy głośno. Można pomyśleć, że takiego typu postępowania powinny być bezwarunkowo zakazane i w teorii są. Jednakowoż, skoro polski rząd dokonuje czynów, które oddziałują w pewnym sensie wykluczeniem osób LGBT z bardzo dużej ilości przywilejów, wówczas trudno zdefiniować to akceptacją. Wyjąwszy oczywiście czynnik związany z ogromną niewiedzą osób, które dyrygują Polską. Brak tego obycia odnosi się do tego, że wciąż niemała liczba ludzi wierzy, że osoby o odmiennej seksualnej orientacji są chore, pomimo, iż wielu kompetentnych w tej dziedzinie specjalistów wyklucza to, jakoby np. homoseksualizm był chorobą psychiczną. Taki brak wiedzy i przejaw jawnej nietolerancji w niesłychanie przejmujący sposób rani wszystkie osoby, które w takiej społeczności się znajdują.

Z uwagi na to, zarówno geje, lesbijki, osoby transseksualne jak i biseksualne niezmiennie borykają się z tym, by nareszcie okazano im niczym się nie różniący szacunek i takie same prawa, jak osoby heteroseksualne. Jeden z takiego rodzaju manifestacji odbył się jakiś czas temu przed warszawską siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii. Ten protest dotyczył akurat poszczególnej afery związanej z aresztem aktywistki społecznej LGBT. I tak jak to zwykle zdarza się - nie obyło się bez wszelkich bójek z policją. Takiego rodzaju sprzeczność bezwzględnie w żadnej sytuacji nie powinna się zdarzać, a jednakże bez przerwy, pomimo, że mamy XXI wiek, dochodzi nawet do takich przypadków, podczas których w rezultacie osoba o innej orientacji umiera. W tym celu to bez wątpienia rząd, czyli osoby, które mają poważny wpływ na wszystkich obywateli powinny zachęcać do tolerancji a także bez końca uzmysławiać. A tymczasem sam prezydent Polski określa ludzi LGBT niejaką ideologią, co bezspornie może poskutkować (i w sumie już skutkuje) ogromną nienawiścią a także walką. Bardzo duży kłopot może oznaczać szczegół, iż można wyjść z założenia, że kraj nasz jest aktualnie złożony na pół. Problem ten można wyprostować tylko i wyłącznie poprzez tolerowanie i akceptowanie jakiegokolwiek człowieka, nie zważając na to, jakiej jest orientacji. Jak niestety można zaobserwować - tylko tyle i aż tyle.

Zostaw komentarz